Wchodzisz do tego pokoju i czujesz, jak tętno zwalnia, dostrajając się do rytmu murów, które widziały więcej, niż jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. To nie jest nowoczesna sypialnia z katalogu, w której każdy przedmiot krzyczy o swojej nowości i cenie. To sypialnia w starym włoskim palazzo – miejsce, gdzie zapach wiekowego drewna miesza się z wonią świeżo wyprasowanego lnu i kurzu tańczącego w smugach słońca. To nasza Camera Obscura – ciemna komnata, która staje się sceną dla najintymniejszych ludzkich emocji.
