Opis
To numer o domu, który nie musi wyglądać - wystarczy, że jest. O cieple zaczynającym się od światła świecy, zapachu herbaty i obecności: tej prawdziwej, zwyczajnej, niewyprasowanej. W środku znajdziesz opowieści o zimowych barwach i świątecznej codzienności, o relacjach oraz samotności rozumianej jako wybór, nie brak. Są inspiracje wnętrzarskie, rozmowy, przepisy i felietony - ale też momenty ciszy między słowami, kiedy zostaje tylko nastrój. To wydanie, które nie robi z grudnia sprintu. Raczej zaprasza, żeby przejść go po swojemu - wolniej, uważniej, z oddechem.






